W internecie powstało pierwsze muzeum COVID-19. Twórcy: „To kapsuła czasu”

fot. Rodolfo Bührer/REUTERS

fot. Rudolfo Bührer/Reuters

Jest 21 marca 2020 roku. Ksiądz Reginaldo Manzotti prowadzi mszę świętą w Bazylice Matki Boskiej z Guadelupe w Kurytybie. To południowy kraniec Brazylii. W mieście żyje ok. 3 miliony ludzi – nie dziwi więc, że ławy świątyni są pełne. Zapełniają je jednak nie wierni, a ich swoiste „awatary” – zdjęcia twarzy wydrukowane przez duchownego. Brazylijczycy w mszy uczestniczyli dzięki telewizyjnej transmisji. Razem, choć osobno. Fotograficzne Muzeum COVID-u ma prowokować do przemyśleń o wspólnocie.

Covid Photo Museum to projekt dwójki Amerykanów, przyjaciół mieszkających obecnie w Amsterdamie. Einav Jacubovich i Billy Linker to artyści i specjaliści od marketingu, pracowali m.in. dla Google’a, Billy ma na koncie filmy dokumentalne, a Einav pracowała w projektach humanitarnych. Ich Covid Photo Museum to istniejące tylko w Internecie muzeum fotografii z okresu pandemii.

Strona główna internetowego muzeum / materiały prasowe

– Przeżywamy teraz wyjątkowo dziwaczny czas i fotografia jest jednym z niewielu środków przekazu, które jest w stanie trafnie i w pełni uchwycić ten moment. Chcemy, żeby ludzie mieli takie jedno miejsce do odkrywania tego czasu przez wizualne bodźce i na różne sposoby – powiedziała mi twórczyni projektu, Einav Jacubovich.

Covid Photo Museum było w zamyśle prywatną kapsułą czasu – Einav i Billy zebrali ponad 300 zdjęć, które chcieli zachować na przyszłość, dla własnej ciekawości. Wtedy zrodził się pomysł stworzenia witryny, na której każdy będzie mógł z takiej kapsuły czasu skorzystać. Co istotne, w projekcie biorą udział nie tylko profesjonalni fotografowie i fotoreporterzy, ale też „zwykli ludzie”. Każdy, kto zrobił zdjęcie, uznał je za ciekawe i chce, by dołączyło ono kolekcji Covid Photo Museum, może wysłać fotografię autorom strony.

Mimo że muzeum istnieje wyłącznie w internecie, twórcy postarali się, by strukturą przypominało prawdziwą instytucję. Kolekcja fotografii podzielona jest więc na poszczególne wystawy: „Uwięzieni w klatce”, „Przestrzeń, którą wypełnialiśmy”, „Dezynfekująca się Ziemia”, „1,5 metra od siebie”, „Ogrodzone przestrzenie”, „Niewidzialna linia frontu”, „Cyfrowy portal”, „Rewolucja” i „W zastygnięciu z góry” (tłumaczenia własne).

– To projekt non-profit. Zrodził się z naszej pasji. Celem tego muzeum jest to, by stało się kapsułą czasu na przyszłość i by przetrwało dłuższy okres – podkreśla Einav Jacubovich.

Fot. Chiara Negrello

Prace, niekiedy przygnębiające (jak te o trudach stanu izolacji), innym razem komiczne (jak w przypadku dezynfekowania wszystkiego, co popadnie), tworzą zbiór absolutnie wyjątkowy i, co najważniejsze, bliski niemal wszystkim ludziom na świecie. Covid Photo Museum to chyba pierwsza (jedna z pierwszych) tego rodzaju inicjatywa kulturalna, z której treścią może w podobnym stopniu utożsamić się jednocześnie Polak, Amerykanin, Włoch, Brazylijczyk, Australijczyk, Rosjanin, Egipcjanin czy Japończyk.

To nie jedyny fotograficzny projekt związany z czasem pandemii. Magazyn TIME opisał już w marcu, jak fotografka mieszkająca w Mediolanie dokumentuje przy pomocy zdjęć swoją własną kwarantannę. Z kolei Al Jazeera opublikowała fotoreportaż z życia codziennego pary poddanej kwarantannie po tym, jak u Marty Bellingreri (współautorki reportażu, drugim autorem jest jej partner Alessio Mamo) wykryto koronawirusa.

Przeczytaj teŻ:

2020 na Pełnej Kulturce. 9 Najpopularniejszych tekstów ubiegłego roku

15 tysięcy wyświetleń od ponad 12 tysięcy użytkowników oraz 500 polubień strony na Facebooku. Jeśli chodzi o liczby, nie mogliśmy sobie wyobrazić lepszego początku dla Pełnej Kulturki. Pierwszy tekst, zatytułowany Now(sz)e szaty Bonda, na naszym blogu pojawił się w 16 maja 2020 roku. Od tamtego czasu zyskaliśmy wielu wspaniałych czytelników, napisaliśmy 56 wpisów i cieszyliśmy […]

Jak pachniała Europa 500 lat temu? naukowcy pracują nad stworzeniem muzeum zapachów

Świat pozbawiony zapachów byłby kompletnie innym, nieprzyjemnym (i niebezpiecznym!) miejscem. W czasach pandemii doświadczają tego przede wszystkim osoby z chorobą COVID-19, której częstym objawem jest utrata węchu oraz smaku. Zapachy pozwalają nam odróżnić zepsutą żywność od świeżej, ostrzegają nas przed niebezpieczeństwami (np. przed trującymi oparami lub pożarem), czasem mogą też wzmagać (lub osłabiać) pociąg do […]