Netflix i HBO GO – grudzień 2020. Koniec roku wstrząśnięty, niezmieszany

HBO GO na grudzień 2020 r. przygotowało nie lada gratkę dla każdego miłośnika klimatów bondowskich. Wszystkie filmy z uwielbianym na całym świecie agentem 007 od 1 grudnia są już dostępne do obejrzenia na platformie. To łącznie 26 filmów, które powstały do 2015 roku i gdyby oglądać je ciągiem, całość zajęłaby nam 3304 minuty, czyli nieco ponad 55 godzin, a więc prawie 2 i jedną trzecią doby. Równie dobrze można jednak rozłożyć je codziennie po jednym od pierwszego dnia grudnia, dzięki czemu ostatni – Skyfall – obejrzymy dokładnie w drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia. Każdy sposób jest dobry, by nadrobić filmy o Jamesie Bondzie.

1. Selena (2020) – 4 grudnia – Netflix

W swoim nowym serialu Netflix sięga po klasykę lat 90. Pierwszy sezon Seleny, który pojawi się na platformie – oczywiście w całości – 4 grudnia, to historia Seleny Quintanilli-Pérez, jednej z najsłynniejszych piosenkarek latynoskiej muzyki Tejano na świecie. Życiorys artystki jest wdzięczną inspiracją dla twórców filmowych. Selena została zamordowana w 1995 roku w wieku zaledwie 23 lat (na ok. 2 tygodnie przed 24. urodzinami) przez kierowniczkę jej fanklubu. Yolanda Saldívar podczas kłótni postrzeliła piosenkarkę z rewolweru. Selena zmarła z powodu utraty znacznej ilości krwi. O popularności Seleny niech świadczy fakt, że zaledwie dwa lata po tragicznej śmierci rolę gwiazdy w filmie pt. Selena zagrała Jennifer Lopez. 25 lat później historię autorki Como La Flor przypomnimy sobie w nowym serialu Netfliksa. Główną rolę zagra 30-letnia Christian Serratos (Saga „Zmierzch”, The Walking Dead).


Przeczytaj także:

Cyberhype 2020

Kiedy myślę o marketingu gier, myślę głównie o materiałach promocyjnych w sieci. Od kilku lat myślę też o reklamach wielkoformatowych na budynkach, bilbordach, pojazdach komunikacji miejskiej, krajowej i tak dalej. Do tej pory nawet te większe tytuły takie jak Grand Theft Auto czy God of War raczej na tym poprzestawały, nie licząc okazjonalnych akcji specjalnych…


2. Mank (2020, reż. D. Fincher) – 4 grudnia – Netflix

Najnowszy film Davida Finchera mieliśmy obejrzeć w kinach w listopadzie; przez wiadome względy związane z pandemią i dobijaniem pracowników polskiej kultury przez rząd film Mank zobaczymy 4 grudnia na Netfliksie. Czarno-białe dzieło twórcy hitów takich jak Siedem (1995), Podziemny Krąg (1999) i The Social Network (2010) kusi atmosferą zbliżoną do kina noir i gwiazdorską obsadą. W Mank zobaczymy m.in. Gary’ego Oldmana (Leon Zawodowiec, serie o Harrym Potterze i Batmanie, Czas Mroku), Amandę Seyfried (Mamma Mia!, Zaginiona) i Lily Collins (Love, Rosie, Emily w Paryżu). Mank to w skrócie opowieść o scenarzyście filmu Obywatel Kane, Hermanie Mankiewiczu, który przygląda się życiu Hollywood lat 30. XX wieku.


3. Bal (2020, reż. R. Murphy) – 11 grudnia – Netflix

Broadway ponownie staje się inspiracją filmowych twórców. Wydaje się, że na temat gwiazd, gwiazdeczek i tych zupełnie nieznanych oraz słaboświecących gwiazduniek powiedziano i nagrano już wszystko, Ryan Murphy stwierdził: hold my camera. Niezawodne Meryl Streep i Nicole Kidman to najjaśniejsze punkty obsady filmu Bal, w którym cztery pechowe gwiazdy Broadwayu walczą o prawo lesbijki z miasteczka w Indianie do przyjścia ze swoją dziewczyną na szkolną zabawę. Altruizm? Gdzie tam – próba odbudowania pozytywnego wizerunku po wielkiej klapie kosztownej broadwayowskiej sztuki. Zapowiada się przyjemne i lekkie widowisko w postaci komediowego musicalu.

4. Niebo o północy (2020, reż. G. Clooney) – 23 grudnia – Netflix

Postapokaliptyczna wizja przyszłości. George Clooney opisuje historię samotnego naukowca z Arktyki, który po bliżej nieokreślonej katastrofie (klimatycznej?) próbuje nawiązać łączność z astronautami wracającymi na ziemię z misji kosmicznej. Augistin (w tej roli również Clooney) próbuje uchronić załogę statku Aether przed śmiercią, która czeka ich na nieprzyjaznej już planecie. Adaptacja książki Lily Brooks-Dalton pt. Dzień dobry, północy. Interesujące, choć zapowiada się na dzieło bliżone do typowego amerykańskiego dramatu science-fiction niż do intrygującej Arktyki z Madsem Mikkelsenem.

5. Seria filmów z Jamesem Bondem – 1 grudnia – HBO GO

Bond. James Bond. Tego nazwiska nie trzeba nikomu przedstawiać. Agent 007 jest już dostępny na HBO GO w każdej możliwej odsłonie, od Dr. No z 1962 r. do Spectre z 2015 r. Sean Connery, George Lazenby, Roger Moore, Timothy Dalton, Pierce Brosnan oraz Daniel Craig – cała szóstka, która pojawiła się na wielkich ekranach z licencją na zabijanie, dostępna w domowym zaciszu. How cool is that?!

6. Królowie Charm City (2020, reż. A.M. Soto) – 5 grudnia HBO GO

Choć nazwisko reżysera Angela Manuela Soto mówi niewiele, to w produkcję Królów Charm City zaangażował się m.in. Will Smith, co zapewniło produkcji pewien rozgłos. Historia o czarnoskórym 14-latku aspirującym na członka motocyklowego gangu zadebiutowała w styczniu tego roku na Festiwalu Filmowym Sundance (jeden z najważniejszych festiwali filmowych na świecie), na którym zespół aktorski otrzymał specjalną nagrodę jury (obraz był też nominowany do nagrody głównej). Królowie Charm City spotkali się z dość przychylnym odbiorem – 45 krytyków w serwisie Rotten Tomatoes wystawiło filmowi średnią ocenę na poziomie 78%, a z 13 recenzji w serwisie Metacritic wynikła średnia ocena 62/100.

7. Szczygieł (2019, reż. J. Crowley) – 6 grudnia – HBO GO

Ekranizacja powieści nagrodzonej Pulitzerem w kategorii fikcja literacka. Film z ubiegłego roku żadnych poważniejszych wyróżnień nie uzyskał, mimo to uplasować go można spokojnie na półce z napisem „przyzwoite średniaki”. 13-letni Theodore Decker traci matkę na własnych oczach w zamachu podczas wizyty w muzeum. Chłopak kradnie z placówki dzieło, które ma stać się jego pamiątką po tym tragicznym dniu – obraz przedstawiający ptaka przykutego łańcuchem do podajnika. To bezcenne dzieło sztuki nosi właśnie tytuł Szczygieł. W roli chłopaka przeżywającego traumę i próbującego odnaleźć się w świecie po dramacie z muzeum wcielają się Oakes Fegley (jako nastolatek) i Ansel Elgort (jako dorosły).

8. Cztery wesela i pogrzeb (2019) – 1 grudnia – HBO GO

Czy warto obejrzeć – tego nie wiem, natomiast nowa odsłona Czterech wesel to dość ciekawy eksperyment. Serial oczywiście wprost nawiązuje do kultowej komedii o tym samym tytule z 1994 roku (reż. Mike Newell). Produkcja w całości jest już dostępna na HBO GO (obejrzeć można także wspomniany film, a więc jest okazja do porównania), a występuje w niej m.in. znana z Gry o Tron Nathalie Emmanuel, a także znana z kinowej wersji tytułu Andie MacDowell.

Pełna kulturka Cię lubi. A czy Ty lubisz Pełną Kulturkę?